Panele podłogowe

Aranżacja wnętrz

Czy wnętrze może być damskie albo męskie?

Jeśli coś określa się mianem „kobiecego”, to jest to zwykle różowe lub w kwiatki. Rzeczy „męskie” są natomiast surowe i minimalistyczne. Jednak czy podobne stereotypy dotyczą także wnętrz? Czy wchodząc do świeżo urządzonego mieszkania singielki, od razu powiemy „tu mieszka kobieta”? I czy po jednym rzucie oka na mieszkanie zaaranżowane przez mężczyznę można stwierdzić, że to wnętrze jest „męskie”? A co z mieszkaniami rodzin?

14397004154_1c0be1ff9d_bKażdemu podoba się przecież coś innego i każdy z nas na pewno ma znajomą, która lubuje się w czerni oraz kolegę, który nie stroni od kolorowego ubioru. Fakt, wygląd mieszkania w dużej mierze jest odzwierciedleniem naszego charakteru, ale czy zawsze? Dom podróżniczki-singielki poznamy pewnie po licznych pamiątkach z wyjazdów i oryginalnych rozwiązaniach aranżacyjnych zaczerpniętych z różnych zakątków świata, a nie po bibelotach, które manifestują jej kobiecość.

Problem z pogodzeniem kobiecego i męskiego stylu podczas urządzania wspólnego mieszkania np. przez młode małżeństwo też wydaje się nieco… wydumany. „Wojna” może się toczyć raczej w związku z odmiennymi upodobaniami co do konkretnych rozwiązań aranżacyjnych. Wcale nie jest powiedziane, że kobieta obstaje przy romantycznym stylu angielskim, a mężczyzna przy oszczędnym scandi. Może być przecież odwrotnie. Poza tym rzadko kiedy dany styl podoba nam się od początku do końca, w stu procentach. Czysty styl prowansalski z całym swoim bagażem kwiatków, pasteli i zdobień może być przesadzony nawet dla kobiety o bardzo kobiecym stylu. Podział na „damskie” i „męskie” zawsze będzie chybiony, bo opiera się na skrajnościach. Posługiwanie się określeniami „kobiece kolory”, „damskie bibeloty”, „męska niedbałość” czy „męska surowość” jest bardzo ograniczające.

A jak znaleźć kompromis, gdy urządzamy mieszkanie dla pary? Warto, by każde z Was znalazło kilka zdjęć z aranżacjami w internecie, które podobają Wam się najbardziej. Następnie zróbcie zestawienie – poszukajcie punktów wspólnych i różnic. Może okaże się, że oba style da się całkiem gładko połączyć i powstanie z tego bardzo ciekawa mieszanka? Pamiętajmy, że dom ma zaspokajać NASZE potrzeby, w tym potrzeby estetyczne. Porzućcie przekonanie, że np. kuchnia to królestwo kobiety, więc w jej wyglądzie musi być widoczna kobieca ręka. To, jakie panele podłogowe, jakie kafelki i meble się tam znajdą, powinno być wynikiem wypracowanego między Wami kompromisu.

Leave A Comment