Panele podłogowe

Wpisy

Heksagony we wnętrzach – inspiracja z natury

Lubimy minimalizm we wnętrzach. A minimalizm lubi proste, geometryczne kształty. Czy kształt sześciokąta można uznać za minimalistyczny? Może nie każdy się pod tym podpisze, ale mimo to heksagony i tak robią dziś zawrotną karierę w domowych (i nie tylko) aranżacjach. Po heksagonalnych kształtach łatwo rozpoznać dom miłośnika stylu skandynawskiego. Jak ciekawie wykorzystać ten motyw?

Heksagon przywodzi na myśl… komórkę w plastrze miodu, który ma dokładnie sześciokątny kształt. Inspiracja pochodzi z samej natury, jest zatem zgodna z ideą skandynawskiego hygge. Najpopularniejszy heksagonalny element wyposażania wnętrz to zdecydowanie kafelki ścienne i podłogowe. Najczęściej te drobne, układające się w mozaikę, ale też duże kafle, które pokrywają ściany tylko częściowo, tworząc w ten sposób wyróżniającą się dekorację.

Heksagony często pojawiają się też w formie desenia na tkaninach – dywanach, zasłonach, narzutach i dekoracyjnych poduszkach. Klasycznie łączy się je z jasnymi, naturalnymi barwami, ewentualnie pastelami. Wariacje na ten temat dopuszczają także łączenie kilku pasujących do siebie, intensywniejszych kolorów, np. brązów i szarości z odcieniami czerwieni, które układają się w „mieniącą się” mozaikę. Taki wzór może mieć np. obicie nowoczesnej sofy. Niektórzy twierdzą, że aranżacyjną pełnię można osiągnąć dopiero wtedy, gdy heksagony są wielobarwne.

Kolejny element – meble. Szczególnie te drewniane, jak półki, stoliki kawowe czy pufy. Mają wymiar zarówno praktyczny, jak i dekoracyjny.

Na koniec dodatki. Uwagę przykuwają imitujące mozaikę o nieregularnych granicach dywaniki rozłożone na panelach podłogowych w kolorze sosny Solido Elite. Na stoliku w salonie warto położyć filcowe podkładki pod kubki (w formie pojedynczych komórek, które można układać obok siebie w dowolnych konfiguracjach), a na ścianie w przedpokoju zawiesić kilka heksagonalnych luster.

Leave A Comment