Panele podłogowe

Pielęgnacja i ochrona

Jesień porą na olejowanie tarasu

No i stało się – lato dobiegło końca. Szkoda czasu na smutki, lepiej skupić się na urokach kolejnej, złotej i – miejmy nadzieję – słonecznej pory roku. Końcówka września to czas, w którym rozpoczyna się sezon podwórkowo-ogrodowych porządków. Z grządek powoli znikają warzywa, a gałęzie drzew uginają się pod ciężarem dojrzałych jesiennych owoców. Zanim przyjdzie nam je zebrać, zajmijmy się porządkami na tarasie. Nie chodzi o przygotowanie miejsca na skrzynki z jabłkami, lecz pokrycie desek świeżą warstwą oleju.

taras5Przełom lata i jesieni to idealny czas, by wykonać drugie w tym roku olejowanie tarasu. Wciąż bowiem jest słonecznie i stosunkowo ciepło, deszczu jest jeszcze niewiele i nie wieją tak silne wiatry. Jeśli pokryjemy teraz drewno olejem, jest duża szansa, że zdąży w całości wyschnąć – zanim kiepska pogoda naniesie na niego jesienny kurz i spadające z drzew liście.

Lato to okres, w którym taras eksploatowany jest najsilniej. Podczas wakacji nie myślimy szczególnie o jego czyszczeniu, raczej cieszymy się wtedy chwilami na nim spędzonymi. Dlatego na zakończenie sezonu musimy kompleksowo oczyścić taras z wielomiesięcznych zanieczyszczeń, które zgromadziły się w ryflach. Najlepiej jest go umyć myjką ciśnieniową bądź wyszorować twardą szczotką wzdłuż słojów. Do tego celu użyjmy odpowiedniego środka do czyszczenia tarasów.

Ile oleju będziemy potrzebować? Przy renowacji wystarczająca okazuje się zwykle jedna warstwa. Zużyjemy ok. 35 ml/m2 tarasu. Godnym polecenia produktem jest Olej tarasowy Osmo, który nadaje się do gatunków iglastych i szlachetnych, takich jak impregnowane ciśnieniowo sosna bądź świerk, daglezja, cedr, dąb, bangkirai oraz drewna egzotycznego.

Jeśli zaopatrzymy się w sprzęt i chemię dobrej marki, prace renowacyjne powinny przebiec sprawnie. Kolejne olejowanie tarasu czeka nas dopiero na wiosnę!

Leave A Comment